Filmy - Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza

Filmy

Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne i nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek.

Obecnie niezwykle chwytliwą formą reklamy filmów są trailery. Widzimy je dosłownie wszędzie. Podczas oglądania telewizji, gdy przeglądamy zasoby serwisów video takich jak YouTube. Odpowiednią dawką zwiastunów jesteśmy też obdarzani gdy wybieramy się do kina. Trzeba jednak przyznać, że jest to ta forma reklamy która nie odgania zbytnio ludzi, a wręcz przeciwnie – potrafi naprawdę zainteresować, bo każdy lubi być na bierząco.


Ponieważ ostatnio tylko jedna rzecz zdaje się sprzedawać lepiej niż książki o wampirach - książki o Jane Austen, Publishers Weekly informuje, że pisarz Michael filmy Ford sprzedał swoją książkę o nieumarłej Jane Austen, sfrustrowanej dwustuletnią niemocą twórczą i 116 odmowami opublikowania powieści, jakie skończyła przed przemianą w wampirzycę. No naprawdę trudno mi cokolwiek dołożyć do tego błyskotliwego pomysłu. — Andrea Walker Kamperen Jezdnia wnuka niezwykle publikuje smaczne okienka.